Stowarzyszenie Wspierające Osoby Dotknięte Chorobami Nowotworowymi

 

Przyłącz się do nas


Pobierz i wypełnij deklarację

  facebook

naszaklasa

 

Aktualności

Impreza jak z kapelusza:)

czwartek, 07 04 2011

W najbliższy piątek tj. 8 kwietnia odbędzie się najbardziej spontaniczne impreza bliźniakowa jaką...
+ Czytaj całość

Mam Haka Na Raka 2011

wtorek, 15 02 2011

Ruszyła czwarta edycja Ogólnopolskiego Programu dla Młodzieży „Mam Haka na...
+ Czytaj całość

Szpital Specjalistyczny w Wejherowie uruchomił Oddział Chemioterapii

wtorek, 18 01 2011

http://www.telewizjattm.pl/index.php/serwis_informacyjny,2011-01-13,04   ...
+ Czytaj całość

Szkolimy pielęgniarki środowiskowe

środa, 15 09 2010

W dniu 14.09.2010 r. zorganizowaliśmy I część szkolenia dla pielęgniarek...
+ Czytaj całość

Dzisiaj odszedł Bartek, nasz Wojownik, Przyjaciel. Jego Duszę polecamy Bogu

sobota, 28 08 2010


+ Czytaj całość

Wynik Wiosennego Jamu

czwartek, 27 05 2010

W wyniku zbiórki publicznej przeprowadzonej na podstawie pozwolenia Prezydenta Miasta...
+ Czytaj całość

Modlitwa w intencji Bartusia

piątek, 16 04 2010

  Stan zdrowia naszego Bartusia bardzo się pogarsza ... Mama Ania prosi o...
+ Czytaj całość

Wiosenny Jam dla Bartka

piątek, 16 04 2010

Wraz z nadejściem wiosny pojawiła się w życiu Stowarzyszenia "Bliźniacy.org" Anna...
+ Czytaj całość

Wcześniejsze

Logowanie

Zarejestruj się, aby otrzymywać NEWSLETTER oraz dodawać komentarze.





Zapomniałeś hasła?
Nie masz konta? Załóż sobie

Wyszukiwarka

Nasz Pierwszy Serduszkowy Wojownik
czwartek, 23 12 2010

Kamil Przeznaczenie ... zrządzenie losu ... tak można nazwać spotkanie z naszym kolejnym Wojownikiem - 15-letnim Kamilem Gołofitem z Wejherowa.

 

Przez ostatnie pół roku Kamil pojawiał się jedynie w naszych rozmowach. Wiedzieliśmy,że jest, mieszka w Wejherowie i od urodzenia prowadzi codzienną, często bolesną walkę o życie.

Z chwilą, gdy nasza pomoc mogła nabrać realnych kształtów, postanowiliśmy skontaktować się z Mamą Kamila. I wtedy niepodziewanie, bez żadnych wcześniejszych ustaleń, otrzymaliśmy telefon z prośbą o przyjęcie do grona Podopiecznych Stowarzyszenia 15-letniego chłopca. Tym chłopcem był Kamil, a osobą dzwoniącą Jego Mama - Mariola.

I tak oto 6 grudnia Kamil został oficjalnie naszym kolejnym Wojownikiem - pierwszym Serduszkowym (bo u Kamila „choruje" głównie serduszko - choroba nazywa się złożona siniczna wada serca). A ponieważ całe formalności dopełniły się w atmosferze iście świątecznej i zastałyśmy Młodzieńca przygotowującego słodkości (marcepanki) na wigilijny stół otrzymał on w pełni zasłużony, słodki pseudonim „Marcepanek".

 

  

 

Jednak, żeby w życiu Naszego „Marcepanka" było tak słodko, jak mu tego życzymy spełnione muszą zostać pewne warunki. Wiele z nich już zostało spełnionych, dając poczucie codziennego szczęścia - to Kochający Rodzice, Mariola i Leszek Gołofit, którzy stworzyli dom pełen ciepła i miłości; to wspaniali lekarze, którzy z oddaniem walczą o życie i zdrowie Kamila; to szerokie grono osób wspierających Chłopca i Jego Rodzinę w trudnych momentach, będących z nimi na dobre i złe. Niestety to nie wystarcza.

 

Do pełni szczęścia brakuje poczucia pewności, iż w każdej chwili, gdy serduszko i organizm Kamila przestanie dobrze funkcjonować, Chłopiec otrzyma specjalistyczną, ratującą mu życie pomoc. Pewności takiej nie ma, gdyż wszystkie poważniejsze komplikacje zdrowotne nie są możliwe do skutecznego wyleczenia w Polsce. Realnym ratunkiem dla Kamila jest leczenie za granicą w niemieckiej klinice DEUTSCHES HERZZENTRUM BERLIN.

Terapia, zaczęta wiele lat temu, możliwa jest tylko dzięki silnej woli rodziny Kamila, jak również hojności ofiarodawców. Wynika to z faktu, iż leczenie chłopca, mimo opinii lekarskich jednoznacznie wskazujących, iż polski system medyczny nie jest w stanie uratować życia chłopcu, jak dotąd nie uzyskało zgody na refundowanie przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

 

  

 

W związku z powyższym koszty, sięgające nawet kilkunastu tysięcy Euro za pobyt, rodzina zmuszona jest pokrywać z własnych środków.
Od początku zdiagnozowania choroby Kamil przeszedł szereg skomplikowanych operacji i badań. Aktualnie chłopiec przyjmuje 47 tabletek na dobę, a od zeszłego roku w wyniku komplikacji zdrowotnych (prawe płuco przestało prawie całkowicie pracować) prawie24 godziny/dobę podłączony jest do aparatu tlenowego. Mimo przeciwności losu Kamil pozostaje dzielnym i pełnym optymizmu chłopcem.


Wszystkim tym, którzy chcieliby wesprzeć Kamila w codziennej walce o życie i zdrowie,prosimy o kontakt ze Stowarzyszeniem „Bliźniacy.org". W chwili obecnej najważniejszą rzeczą jest zabezpieczenie środków finansowych na kontynuowanie leczenia chłopca zagranicą oraz zakup przenośnego aparatu tlenowego, który umożliwi mu wyjście z domu bez groźby narażenia życia.


Wpłaty pieniężne przeznaczone na wsparcie Kamila prosimy kierować na numer konta:

 

LUKAS Bank
61 1940 1076 3047 0891 0011 0000 z dopiskiem „dla Kamila Gołofita”

 
Więcej informacji o chłopcu i Jego walce z chorobą na stronach

www.kamilgolofit.pl

http://telewizjakaszuby.pl/index.php/wejherowo/351-qbliniacyq-pomagaj-kamilkowi

http://telewizjakaszuby.pl/index.php/wejherowo/374-ludzkie-losy-czekajc-na-serce-i-puca

 

Materiał filmowy z telewizji TTM: 

http://www.telewizjattm.pl/index.php/odtworz,2010-12-24,04

 

p6260188.jpg p7150275.jpg
   
p8010379.jpg p8200644.jpg

 

» Brak komentarzy
Nie ma tu jeszcze komentarzy.
» Wyślij komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
Zaloguj się lub zarejestruj.
 

Nasi podopieczni

Patroni Medialni

logo
tid4jrs3
untitled-1 logo_ppw_nowe